Stowarzyszenie  Społeczno - Kulturalne wsi Mokrzyska

  Hej kolęda! Kolęda!

    Piękne polskie wzruszające kolędy oraz
pastorałki jednoczą wszystkich przy wigilijnym stole.
    Jest ich mnóstwo, trudno policzyć ile. Są
kolędy wiejskie i miejskie, szlacheckie i chłopskie, żołnierskie, powstańcze,
partyzanckie, robotnicze, więzienne, obozowe, wojenne.
    Dziwna jest wogóle polska kolęda i polskie
kolędowanie. Dziwne, a zarazem zachwycające. W polskich kolędach śpiewa się po
kaszubsku, po góralsku, mazursku.

   W kolędach ludowych mamy do czynienia z pewnego sobie rodzaju poufałością w stosunku do Świętych i Świętej Rodziny.

   W pastorałce „Oj maluśki, maluśki” śpiewają o małym Jezusku, św. Józefa nazywają „kochanym Tatusiem”, A Maryję „ubożuchną Matką”.

   Zatroskani są tym, że Jezusowi źle jest na ziemi.

   Wiele do naszej tradycji wnieśli bracia z zakonu Franciszkanów w połowie XIII w., którzy przywieźli ze sobą do Polski obyczaj urządzania i wystawiania w kościele szopki z drewnianą figurką Pana Jezusa.

   Średniowieczne kolędy różnią się jednak bardzo od późniejszych.

   Prawie wszystkie Polskie kolędy są anonimowe. Dotyczy to zarówno muzyki jak i tekstu. Popularność zdobył Franciszek Karpiński za swoją popularną kolędę „ Bóg się rodzi” i Teofil Lenartowicz – „Mizerna cicha, stajenka licha”.

   Widocznie do napisania i skomponowania dobrej kolędy trzeba mieć talent. Śpiewać może każdy.

    Ojciec Święty Jan Paweł II w adwencie cieszył się i czekał na kolędowe śpiewy.

     Kolędy są zwiastowaniem radości z narodzenia Jezusa, który chce być z nami. Dla papieża Jana Pawła II kolędowanie to była szczególna modlitwa.

 

Poznajmy historie niektórych kolęd.

Wśród nocnej ciszy

  Ta polska kolęda należy do najpopularniejszych. Ta kolęda, piękniej niż inne potrafi nas wprowadzić nie tylko w atmosferę świąt, ale wręcz zgłębia tajemnice tego, co wydarzyło się w Betlejem ponad 200o lat temu. Nie zrobiła wprawdzie takiej kariery, jak „ cicha noc, święta noc”, ale znana jest również za granicą.

  Powstała na przełomie XVIII /XIX wieku. Po raz pierwszy została opublikowana w 1853 r. w dodatku do Śpiewnika Kościelnego, którego autorem był ks. Michał, Marcin Mioduszewski.

  Od tej kolędy w polskich rodzinach rozpoczyna się uroczystość wieczerzy wigilijnej.

 Bóg się rodzi

  Autorem kolędy jest Franciszek Karpiński (1741-1825) otrzymał on miano „poety serca”. Był to liryk o najwyższych wartościach.

  Oprócz tej kolędy jest on też autorem „kiedy ranne wstają zorze” i „ wszystkie nasze dzienne sprawy”.

   Jest to najpiękniejsza i najważniejsza polska kolęda. To od niej zazwyczaj zaczyna się Msza Święta – PASTERKA.

   Pieśń powstała w DUBIECKU nad Sanem. Kolęda to po raz pierwszy zabrzmiała w 1792 r. w Starym Kościele w Białymstoku. Obecnie używana melodia przypisywana jest Karolowi Kurpińskiemu.

   Ostatni strofa zawiera piękną prośbę i głęboką wiarę w dobroczynne skutki błogosławieństwa Bożego.

Gdy się Chrystus rodzi.

  To jedna z najstarszych kolęd. Powstała najprawdopodobniej w okresie wczesnego baroku (od końca XVI do XVIII wieku). Słowa polskie przeplatane są łaciną. Kolędy najpierw były pieśniami łacińskimi.

Przybieżeli do Betlejem pasterze.

  Piękna polska kolęda której początki datuje się na XVII wiek. Z biegiem lat kolęda ulegała licznym zmianom. Jej obecny tekst różni się od pierwowzoru. Pierwsza zmiana miała miejsce w XVII wieku, utwór odmienny podział na strofy, nie posiadał refrenu. W obecnym kształcie śpiewana jest od II połowy XIX wieku.

Cicha noc.

  Skromny organista FRANZ GRUBER (1787-1863) spełniając życzenia swojego kolegi pisząc muzykę do tej kolędy nie przypuszczał, że kolędę tą będzie śpiewał cały świat.

  A było tak.

  Józef Mohr, wikariusz z OBERNDORFU chciał uświetnić pasterkę w swoim kościele. Na tą okazje napisał wiersz, a w wigilię zwrócił się do swojego przyjaciela aby napisał muzykę. GRUBER spełnił prośbę i 24 grudnia 1818r. zabrzmiała kompozycja na dwa głosy.

  Śpiewali sami autorzy.

  Być może o kolędzie tej by zapomniano gdyby nie zbieg okoliczności. Otóż odwiedziny stroiciel organów KARLA MAURAHERA sprawiły, że zabrał on ze sobą nuty i niedługo potem kolęda była śpiewana w całych Niemczech. Autor muzyki długa pozostawał nieznany. Potem oskarżono go o plagiat.

   Tymczasem kolęda robiła karierę, została przetłumaczona na ponad 100 języków.

   Słowa jednej z polskich wersji ułożył około 1930 r. Piotr Maszyński.

Radujmy się dzisiaj,

Z narodzenia Pana.

Śpiewajmy kolędy,

Wychwalajmy Pana,

Bo w polskich kolędach

Cześć mu jest oddana.

  Zdrowych, radosnych, rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia i wszystkiego dobrego w nadchodzącym Nowym Roku wszystkich mieszkańcom Mokrzysk, szczególnie osobom chorym, samotnym życzą:

 Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalne wsi Mokrzyska, kierownik Biblioteki i Świetlicy w Mokrzyskach oraz Koło Gospodyń Wiejskich.

Wyszukała i przygotowała:

     M. Góra

 

 

Początek strony